Aktualności

Grupa Grimaud

logo grimaud

Stabilność marki CHOICE GENETICS gwarantuje obecność w ramach operującej globalnie GRUPY GRIMAUD, specjalizującej się w genetyce wielu gatunków zwierząt. Zaplecze naukowe i kapitałowe grupy zapewnia ciągły postęp genetyczny świń, w oparciu o najnowszą wiedzę naukową, zweryfikowaną na fermach hodowlanych całego świata.

Czytaj więcej

Przeglądając wyniki produkcyjne ferm pracujących na różnych genetykach, często stwierdzam powtarzający się schemat. Wyniki mogłyby być wyższe, gdyby nie rezultaty loszek, zwłaszcza pierwiastek. Hodowcy tłumaczą, że świnie potrzebują czasu, żeby się „rozbujać” i dlatego młode loszki ronią, mają niską plenność lub rodzą dużą liczbę martwych prosiąt. Sytuacja polepsza się po drugim wyproszeniu. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest jedna: loszki nie przechodzą prawidłowej kwarantanny i aklimatyzacji, a przyjmuje się, że kwarantanna odpowiada w ok. 60-80% za późniejsze wyniki na chlewni. Od tego więc jak przygotujemy i jak wprowadzimy loszki do stada zależą późniejsze wyniki produkcyjne.

Skoro kwarantanna i aklimatyzacja odgrywają tak duże znaczenie w efektywnej hodowli, warto powtórzyć kluczowe warunki, które zapewniają prawidłowe przeprowadzenie obu procesów.

Przywołanie przeze mnie procesu wprowadzania loszek do stada ma również związek z pojawieniem się w ofercie Choice Genetics nowej generacji loszki CG36, która jest następczynią niezwykle popularnej i cenionej loszki NAIMA.

locha CG36 dawna locha NAIMA

CG36 w stosunku do loszki NAIMA przeszła znaczące przemiany metaboliczne, które wpłynęły na zmianę podejścia do prowadzenia żywieniowego lochy, a to z kolei ma istotne kluczowe znaczenie dla plenności lochy. W ustępie poświęconym przygotowaniu lochy do rozrodu, weryfikuję i uaktualniam podejście techniczne w zakresie żywienia.

Kwarantanna

Kwarantanna określa zasady wprowadzania zwierząt do stada i jest ściśle związana z aklimatyzacją zwierząt w nowym miejscu. Kwarantanna i aklimatyzacja mają na celu uchronienie stada podstawowego przed chorobami, które mogłyby zostać wprowadzone razem z nowymi zwierzętami pochodzącymi z zakupu zewnętrznego, jak również przygotowanie układu immunologicznego młodych zwierząt do środowiska fermy, a je same do produkcji na wysokim poziomie.

Kwarantanna w swojej definicji obejmuje również okres przygotowania i aklimatyzacji dla zwierząt remontowych z własnego chowu. Pamiętajmy, że loszki urodzone na fermie odchowywane są w częściowej izolacji od reszty stada, a to oznacza, że mają swoje odrębne środowisko. Podczas kwarantanny muszą zbliżyć się swoim statusem immunologicznym do statusu stada, do którego będą wprowadzane. Proces ten należy wykonać przed wprowadzeniem loszek do produkcji, tak aby nie dopuścić do zbyt długiego jałowienia zwierząt. Przy braku kwarantanny, powinniśmy liczyć się z tym, że pierwsze inseminacje mogą być nieskuteczne, plenności niskie, a laktacje nieefektywne.

Przy nowo zasiedlanych obiektach kwarantanna nie jest skomplikowaną sprawą, ponieważ wszystkie zwierzęta wprowadzamy w jednym czasie i nowa chlewnia doskonale spełnia rolę kwarantanny. W takie sytuacji zwierzęta od początku kształtują nowe środowisko chlewni. Aklimatyzacja w tym przypadku polega na podstawowych szczepieniach ochronnych. Zawsze jednak należy zagospodarować odrębne pomieszczenia na kwarantannę, ponieważ pamiętajmy o tym, że każde stado wymaga cyklicznych remontów.

Starzejące się stado prędzej, czy później zacznie przynosić straty ekonomiczne. Przyjmuje się, że po około roku od rozpoczęciu hodowli, każdą grupę technologiczną należy remontować regularnie w 20–25 %. Świadomie nie podaję poziomu rocznego remontu stada, ponieważ sam zakup 50% loszek w okresie roku w jednej dostawie nie wystarczy. Wymiana musi być regularna i w każdej grupie technologicznej na podobnym poziomie. Z ekonomicznego punktu widzenia średni wiek loch na fermie nie powinien być wyższy niż 4 lata.

Każdy hodowca powinien przy tym przewidywać potrzeby swojej chlewni przynajmniej na cykl do przodu, tzn. kiedy i ile zwierząt będzie potrzebował do rozrodu przez kolejne 4 miesiące. Pamiętajmy: zwierzęta powinny na nas czekać a nie my czekać na zwierzęta!

Odpowiednio przeprowadzony okres kwarantanny i aklimatyzacji loch powinien trwać od 6 do 12 tygodni.

Budynek kwarantanny

Następnym istotnym punktem dobrej hodowli, jest odpowiednie usytuowanie kwarantanny. Pomieszczenie przeznaczone do tego celu powinno być oddalone minimum 50 m od obiektów produkcyjnych. Budynek kwarantanny musi spełniać wszelkie wymogi bioasekuracyjne, tj. mieć wydzielone strefy czyste i brudne, osobną rampę załadowczą, brodziki dezynfekcyjne, śluzę sanitarną itd. Do obsługi świń powinni być zatrudnieni oddzielni ludzie lub pracownicy fermy, ale pod warunkiem, że zwierzęta w okresie kwarantanny będą obsługiwane pod koniec dnia.

Budynek kwarantanny powinien być ponadto wyposażony w dobrej jakości, suche i czyste podłoże, dobrą wentylacje i być dobrze izolowany, tak aby można było utrzymywać na obiekcie temperaturę od 18-20 stopni Celsjusza na posadzce betonowej i minimum 14 stopni na słomie. Ważne jest również odpowiednie natężenie światła i długość dnia świetlnego. Natężenie światła powinno zawierać się w przedziale 200-250 lux, natomiast długość dnia to 10-16 godzin na dobę.

Kojce powinny być wyposażone w łatwo dostępne poidła. Nie powinno się przewidywać większego zagęszczenia niż 6-10 szt. na kojec. Jest to bardzo istotne dla obserwacji zwierząt w okresie kwarantanny. Każdemu zwierzęciu powinniśmy zabezpieczyć wystarczającą powierzchnie w kojcu: 1,2m2 dla loszek na ruszcie i 2m2 na słomie, a dla knurów: kojec indywidualny do 2 m2.

Fazy przebiegu kwarantanny i aklimatyzacji

Przebieg kwarantanny i aklimatyzacji możemy podzielić na dwie fazy:

  • Faza obserwacji i potwierdzenia statusu zdrowotnego: trwa przez ok. 2 tygodnie od dostawy zwierząt. W tym czasie notujemy wszelkie anomalne zdarzenia i konsultujemy je z lekarzem weterynarii. Pierwszego dnia po przyjeździe zwierząt pobieramy krew dla potwierdzenia statusu zdrowotnego z deklarowanym na umowie sprzedaży. Po upływie 3 tygodni powinniśmy pobrać krew ponownie, aby wykluczyć ewentualne zakażenia w czasie transportu. Hodowca powinien prowadzić notatki z tego okresu, ponieważ po wprowadzeniu do stada, będzie mógł w nich znaleźć odpowiedzi na niektóre z późniejszych problemów. Do zapisów obserwacji można stosować formy tabelaryczne: Na przykład w tabeli 2. możemy zapisywać wszelkie, niepokojące objawy (kaszel, temperatury, brak apetytu, kulawizny itd.), podawanie profilaktyki lub antybiotyku:
  • Faza aklimatyzacji: prawidłowo przeprowadzona aklimatyzacja daje loszkom wprowadzanym do produkcji szansę na wytworzenie odpowiednich przeciwciał, pozwalających chronić zwierzę przed chorobami występującymi w danym obiekcie.

Aklimatyzację można przeprowadzić na kilka sposobów, a każdy opiera się na kontakcie zwierząt z materiałem biologicznym lub ze zwierzęciem selekcyjnym z chlewni. Proces zakażania polega na wnoszeniu dwa razy w tygodniu materiału biologicznego (świeży kał od loch z porodówek i rozrodu, resztki pasz z koryt z porodówek, łożyska loch po porodach) lub kontakt bezpośredni zwierząt zdrowych na kwarantannie z lochami remontowymi, w proporcji dziesieć loszek poddanych kwarantannie i dwie lochy wybrakowane ze stada.

Ważne jest, żeby lochy były zdrowe np. bez wycieków ropnych z dróg rodnych. Należy zachować szczególną ostrożność, żeby nie wnieść odchodów od zwierząt zakażonych dyzenterią.

Dodatkowo zwierzęta poddane kwarantannie szczepimy przeciw zdiagnozowanym chorobom występującym w stadzie i oczywiście każde zwierzę obowiązkowo, przed wejściem do stada, odrobaczamy i zaszczepiamy przeciw parwowirozie i różycy.

tabela 2

Kwarantanna służy również temu, aby zwierzęta oswoiły się z nowymi opiekunami. Należy spędzać z nimi dużo czasu, wszystkie czynności przy zwierzętach wykonywać powoli i spokojnie, unikać na chlewni nadmiernego i niepotrzebnego hałasu. Jeżeli loszki nie przystosują się do nowych warunków i opiekunów, to na wszelkie zabiegi będą reagowały stresem który podnosi poziom adrenaliny we krwi. Adrenalina jest antagonistą wszelkich hormonów rozrodczych.

wprowadzenie lochy CG36 do stada Choice Genetics

Przygotowanie lochy CG36 na kwarantannie do reprodukcji 

Okres pobytu zwierząt na kwarantannie należy przeznaczyć nie tylko na wyrównywanie statusów zdrowotnych, ale także na przygotowanie loch do produkcji. Aby w pełni wykorzystać potencjał genetyczny zwierząt Choice Genetics istotne jest, aby przed pierwszym kryciem zwierzęta miały ukończone 240 dni życia, wagę minimalną 140 kg, a grubość słoniny grzbietowej była na poziomie 13-16 mm.

Jeżeli te warunki nie będą spełnione, lochy nie będą mogły wykorzystać pełnego potencjału genetycznego. Wymagany wiek potrzebny jest, aby locha dojrzała do roli matki, tzn. wyprodukowała odpowiedni poziom hormonów odpowiedzialnych za dojrzewanie i uwalnianie w dużej liczbie dobrych komórek jajowych, a także po to by obudziły się prawidłowe instynkty macierzyńskie u lochy. Dzięki temu loszki nie będą gryzły lub przygniatały prosiąt, a z drugiej strony zapewnią, że loszka będzie odpowiednio eksponowała gruczoł mlekowy w czasie laktacji.

Znaczenie parametru wagi i grubości słoniny grzbietowej wynika stąd, że większość hormonów rozrodczych jest kumulowana w tłuszczach. Należy mieć na uwadze, że duże loszki, w wysokiej wadze, nie zawsze mają odpowiednią grubość tłuszczu!

Najnowszej generacji loszki CG36 bardzo szybko przyrastają w masę mięśniową i jeżeli na kwarantannie będziemy żywić je nieodpowiednio, to nie zgromadzą odpowiedniego poziomu tłuszczu. Osiągniemy wówczas rozrost mięśni, które w nadmiarze nie są pożądane podczas reprodukcji.

Oprócz tego, że tłuszcz kumuluje hormony, jest on również niezbędny w okresie pierwszej laktacji. Loszki są znacznie krótsze od wieloródek, a co za tym idzie mają znacznie krótszy przewód pokarmowy. W efekcie nie są w stanie pobrać tyle paszy jednorazowo, co starsze matki, a pierwiastki muszą karmić minimum 12 prosiąt, aby nie marnować potencjału mlecznego.

Przy niższym poborze paszy muszą więc mieć zapas tłuszczu podskórnego, aby mieć z czego mleko produkować. Jeżeli tego tłuszczu będzie za mało, to laktacja dalej będzie na wysokim poziomie, ale locha mleko będzie produkowała z rezerw mięśniowych. W efekcie z porodówki zejdzie „szkieletor”, który będzie potrzebował czas na regenerację. Wydłuży się okres jałowienia, spadnie skuteczność wyproszeń, a loszka będzie wykazywała syndrom drugiego miotu. Często zdarza się także, że taka loszka nie może się już w pełni zregenerować.

Odpowiednią słoninę grzbietową u loszek uzyskamy dzięki zastosowaniu odpowiedniego programu żywienia właśnie w okresie kwarantanny i aklimatyzacji.  Celem programu powinno być:  ograniczenie wzrostu mięśni, rozwój macicy, wzrost i umocnienie się kośćca oraz odpowiedni przyrost tłuszczu podskórnego.

Program żywieniowy powinien wyglądać następująco:

  • do 100 kg loszka powinna rosnąć szybko, a paszy nie racjonujemy (jest to wiek około 22-25 tygodni życia)
  • po 22 tygodniu życia pasza powinna być racjonowana, a dzienna dawka to około 2,2 kg. Celem jest przyhamowanie wzrostu, ale nie jego całkowite zahamowanie.
  • około 4 tygodni przed kryciem (tj. ok. 30 tygodnia życia) zwiększamy dawkę, aby odbudować masę ciała.

Po takim racjonowanym żywieniu organizm zgromadzi zapasy tłuszczu, który jest kluczowy dla efektywnej reprodukcji.

Okres racjonowania paszy (25–30 tydzień) to dobry czas na profilaktykę i wyrównanie statusu zdrowotnego loszek (tzw. autoimmunizacja). Zalecane przyrosty dzienne i dawki paszy przedstawia tabela 1.

 CG36 wprowadzenie lochy do stada

Stymulowanie rui o loch na kwarantannie

W okresie aklimatyzacji, lochy które skończyły 180 dzień życia powinny być stymulowane minimum raz dziennie i mieć prowadzony monitoring rui. Ten monitoring polega na stwierdzeniu występowania rui oraz ich regularności. Na 6 tygodni przed kryciem stymulacja powinna się odbywać dwa razy dziennie, a hodowca powinien mieć dokładne notatki z tego okresu.

Każdą loszkę z zewnętrznymi objawami rui (powiększony zaczerwieniony srom, pohukiwanie na knura) sprawdzamy uciskając na grzbiet i potrącając słabiznę. Loszki musimy nauczyć pokazywania objawów rui w naszym towarzystwie i w obecności knura.

Pierwsze objawy rui będą widoczne w różnym natężeniu, ale regularnie pracując z młodymi zwierzętami, będziemy mieli ułatwioną sprawę przy pierwszym kryciu. Będą nam dobrze pokazywały właściwy moment do inseminacji. W monitoringu notujemy datę zaobserwowania odruchu tolerancji.

Dodatkowymi i bardzo istotnymi notatkami są:

  • określenie czasu trwania rui (odruchu tolerancji – na tej podstawie można wybrać odpowiedni moment krycia, po zaobserwowaniu rui) oraz nasilenie objawów rujowych. W skali trzy punktowej możemy przyjąć, że „1” to bardzo słaba ruja, a „3” to „ruja podręcznikowa”. Mając takie informacje o zwierzętach wiemy, którym zwierzętom musimy poświęcić więcej czasu na wykrycie odpowiedniego momentu krycia.

Notatki o rui można prowadzić w formie tabeli 3.

CG36 wprowadzenie loszki do stada

Warto podkreślić, że mając dobre notatki z terminami rui, możemy zaplanować terminy krycia lub ewentualnie wprowadzić na Regumate pewną grupę zwierząt, które nie „wstrzelą” nam się z terminem krycia (myślę tutaj o trzytygodniowym rytmie produkcji).

Jeżeli loszki chcemy wprowadzać tylko na preparatach typu Regumate, obserwacja rui jest również koniecznością, aby stwierdzić występowanie rui przed rozpoczęciem terapii hormonalnej. Będzie to świadczyło o prawidłowym funkcjonowaniu układu rozrodczego.

Uczuli nas to również na wszelkie nieprawidłowości związane z regularnością rui, co będzie wskazywało na zatrucia lub nieprawidłowe żywienie. Zwierzęta z takimi problemami będą miały problem z zajściem w ciąże lub jej utrzymaniem. Dodatkowo „ćwiczone” loszki będą dobrze pokazywały odruch tolerancji.

Podsumowanie

W Polsce głównym problemem w hodowli trzody jest nie tylko niski stan zdrowotny, ale także wydajność produkcyjna, mierzona ilością prosiąt lub tuczników wyprodukowanych od lochy w roku. Niestety przyczyn niepowodzeń najczęściej szuka się na zewnątrz, rzadziej przyjmuje się do wiadomości, że straty ekonomiczne to rezultat złego użytkowania zwierząt. Znam wiele ferm, gdzie zmiana genetyki niewiele lub nic nie zmieniła. Poprzez odpowiednią pracę ze swoim stadem już na etapie kwarantanny można natomiast zmienić ten stan rzeczy, przy czym wszelkie poprawki na stadzie najlepiej wdrażać na zwierzętach remontowych.

 

Każdy hodowca powinien sobie zadać pytanie, czy stać go na długie „rozbujanie” stada? Stare powiedzenie mówi, że czas to pieniądz, róbmy więc wszystko, aby wysokie wyniki produkcyjne osiągać już od pierwszych miotów.

 

Olga Kamińska

Doradca Techniczny

 

 

Centrum Genetyczne
Smólniki Osieckie
62-613 Osiek Mały
tel. +48 504 047 349
tel. +48 504 047 577
e-mail: cpn@choice-genetics.com